Rehabilitacja dzieci w dobie koronawirusa

Pandemia koronawirusa, a co za tym idzie konieczność pozostania w domu, pozbawiła dzieci możliwości rehabilitacji z terapeuta. Nie jest to jednak powód, aby rezygnować z terapii lub diagnostyki…

Z pomocą przychodzi nam nowoczesna technologia, która pozwala na zdalny kontakt z rehabilitantem. Do dyspozycji mamy np. wideo rozmowy  na Skype lub telefonie, a w ostateczności możliwość nagrywania filmów wideo, które można później przesłać mailem.

Oczywistym jest, że terapia online daje nam możliwość ćwiczenia w domu pod okiem profesjonalisty, lecz nie zastąpi kontaktu osobistego. Wiele osób zada sobie zapewne pytania „Czy nie można trochę poczekać i wrócić do ćwiczeń gdy sytuacja się unormuje?”, „Czy taka terapia w ogóle ma sens?”, itp. Odpowiadając sobie na takie pytania trzeba pamiętać, że stałość i ciągłość terapii jest jednym z kluczowych elementów wpływających na jej efektywność. Po drugie trudno jest określić, kiedy sytuacja wróci do normy, a przecież dla rozwoju dziecka istotny jest każdy kolejny dzień.

W jakich przypadkach warto rozważyć skorzystanie ze zdalnej terapii?

Diagnostyka – szczególnie w przypadku najmłodszych dzieci, jeżeli zachowanie lub codzienna aktywność ruchowa dziecka wzbudza jakikolwiek niepokój. Sposób leżenia na brzuchu i plecach (także w trakcie ruchu), kontrola głowy, podpieranie się, umiejętność samodzielnego obrotu, itd. – to wszystko przykłady zachowań, które terapeuta może skutecznie ocenić zdalnie.

Terapia – jeżeli jest to kontynuacja wcześniej rozpoczętych ćwiczeń. W wielu przypadkach elementem terapii są samodzielne ćwiczenia rodzica z dzieckiem. Potrzeba jednak odpowiedniego pokierowania i dostosowania terapii do aktualnych możliwości dziecka. Niektóre z ćwiczeń nie należą do najłatwiejszych, dlatego niezbędne jest skorygowanie rodzica, aby poprawnie wykonał stymulację.

Jak przygotować się do terapii zdalnej?

Zacznijmy do wyboru miejsca, które będzie doświetlone i zapewni dobrą widoczność terapeucie. Podłoże powinno być stabilne – nie może być to np. miękki, śliski kocyk. Najlepszym rozwiązaniem będzie stół, przewijak lub karimata (w przypadku większego dziecka).

Chcemy zaobserwować aktywność dziecka zarówno na brzuszku, jak i na plecach. Dlatego dziecko również powinno być dobrze widoczne – najlepiej w samej pieluszce (majteczkach), aby łatwiej było ocenić jego aktywność i reakcje. Ważne, aby dziecko było wypoczęte, wyspane oraz co najmniej 30 minut po posiłku, dzięki czemu będzie bardziej skłonne do współpracy. Ważne, aby jego uwaga nie była rozpraszana przez inne osoby lub przedmioty (np. włączony telewizor).

Dziecko nie zawsze chce zaprezentować maksimum swoich możliwości, podczas sesji. W razie problemów z oceną online, możemy skorzystać z nagrania. Najłatwiejszym rozwiązaniem jest nagranie filmu komórką.


Mam nadzieję, że za jakiś czas będziemy mogli wrócić do standardowych ćwiczeń, tymczasem zachęcam do kontaktu online.